Rebelia Tekila Lala Prima Ambasadorzy POKUSA Rebelia i Prima Wakacje REBELIA Celerrimus Coursing Champion Chyba miłość  <3 Rebelia i Prima Charty Polskie Rebelia

Rebelia

Tekila

Lala

Prima

Ambasadorzy POKUSA

Rebelia i Prima

Wakacje

REBELIA Celerrimus Coursing Champion

Chyba miłość <3

Rebelia i Prima

Charty Polskie

Rebelia

Archiwum

Powered by mod LCA

TEST Maybe Chart: proszek Clovin II Septon

Ekipa Maybe Chart testuje proszek do prania Clovin II Septon
Ciekawi naszej opinii?
Zapraszamy :)

 

W marcu 2017 otrzymaliśmy paczkę od firmy Clovin.


W pięknym pudełku , które kompletnie nie zdradzało jego zawartości,
znalazłam produkty do prania, kostki do zmywarki oraz kostki dla psów
:) - to bardzo miłe.

Przy otwieraniu oczywiście miałam asystentki.
W pierwszej fazie pudełko zapachem nie zdradzające,
iż w środku znajdują się jakieś przysmaki posłużyło Tekili jako stojak
:P



Natomiast gdy rozpakowałam paczkę do zdjęcia – zainteresowały się jej zawartością.


Zaznaczę, że moje psy nie są zwolennikami chemicznych zapachów,
tym samym już mogę zdradzić iż produkty Clovin mają delikatny zapach 
- absolutnie nie drażniący ludzkiego a tym bardziej psiego nosa.


W paczce oprócz 3kg proszku Clovin II Septon znaleźliśmy:

  • proszek Clovin II Septon 3 kg,
  • proszek Spiro Color 350 g,
  • proszek Spiro White 350 g,
  • saszetka proszku Multicolor 200 g,
  • saszetka wybielacza Clever Attack 60 g,
  • odplamiacz Clever Attack 350 g,
  • saszetka proszku do firan Clever Gardinen 100 g,
  • saszetka proszku Clovin II Septon 115 g,
  • tabletki do zmywarek dr.Prakti 5 szt.,
  • woreczek do prania bielizny
  • proszek Clovin II Septon 3 kg,
  • proszek Spiro Color 350 g,
  • proszek Spiro White 350 g,
  • saszetka proszku Multicolor 200 g,
  • saszetka wybielacza Clever Attack 60 g,
  • odplamiacz Clever Attack 350 g,
  • saszetka proszku do firan Clever Gardinen 100 g,
  • saszetka proszku Clovin II Septon 115 g,
  • tabletki do zmywarek dr.Prakti 5 szt.,
  • woreczek do prania bielizny
  • kostki dla psów

 


Na początku zaznaczę, że dbanie o czystość w moim domu to dla mnie priorytet.
Przy takiej ilości zwierząt pralka i odkurzacz to przedmioty codziennego czasem wielokrotnego użytku.

Dlatego gdy dowiedziałam się iż
Clovin II Septon,
który otrzymaliśmy ma właściwości bakteriobójcze, prątkobójcze, grzybobójcze, wirusobójcze oraz sporobójcze
i to przy praniu w temperaturze 60°C uznałam, że to produkt dla nas.

Pozostało więc tylko sprawdzenie produktu w akcji.

Ale zacznijmy od przedstawienia sprawcy zamieszania i krótkiego go scharakteryzowania:

Na stronie producenta przeczytamy
„ Clovin Septon II to proszek dezynfekujący
Zalecany podczas leczenia chorób skórnych oraz dla rodziców małych dzieci i właścicieli zwierząt.
Dopuszczony do stosowania w dezynfekcji ubranek, pościeli i pieluszek dzieci od 1 miesiąca życia.
Jest również stosowany w pralniach hoteli, szpitali, ośrodków spa, stadnin i innych.

Clovin II Septon przeznaczony jest do prania tkanin białych i trwale barwionych,
wykonanych z bawełny oraz mieszanek z włóknami syntetycznymi.
Do chemiczno-termicznej dezynfekcji bielizny w czasie prania.
Skutecznie wybiela i usuwa plamy oraz dezynfekuje nawet w domowej pralce!

Właściwości:

  • Działanie bakteriobójcze, prątkobójcze, grzybobójcze,
    wirusobójcze potwierdzone badaniami i wieloletnią praktyką.
  • Dezynfekuje z jednoczesnym praniem w temperaturze 65°C.
  • Skutecznie wybiela i usuwa plamy, nie niszcząc tkaniny.
  • Jest przyjazny dla środowiska – nie zawiera fosforanów i chloru.
  • Dezynfekcja i wybielanie aktywnym tlenem.

Stosowanie:

Należy prać w temperaturze minimum 65°C, nie krócej niż 20 min.
Jedna porcja proszku (115g) wystarczy na jedno pranie z dezynfekcją
w wodzie o średniej twardości, bielizny o średnim stopniu zabrudzenia.

Proces produkcji tego proszku do dezynfekcji prania
spełnia normy ISO 9001 i ISO 14000. Clovin II Septon posiada certyfikat CE i jest wyrobem medycznym.

Clovin II Septon jest dostępny w 4 rodzajach opakowań (kliknij, by zobaczyć wszystkie):

– Saszetka 115 g

– Worek 3 kg
– Wiaderko 5 kg
– Worek 15 kg


A teraz moje odczucia.
Jak wspomniałam na początku proszek ma delikatny zapach.

Po wysypaniu wygląda tak:


 

Jak wiecie dużo spacerujemy, w różnym terenie.
Moim psom często zdarza się „w czymś” wytarzać,  oczywiście po powrocie są kąpane
ale na samą myśl, że ich posłanka i kocyki mogę wyprać w proszku dezynfekującym
moja pedantyczna część charakteru się raduje.

Bywamy na wystawach gdzie zabieramy zwykle jakiś kocyk by pies mógł się położyć.

Natomiast na zawody zabieramy ze sobą oprócz kocyków dodatkowo posłanka,
które często gęsto wyjmujemy na zewnątrz by psy mogły sobie poleżeć
czekając na swoje biegi i nie musiały siedzieć w aucie.

Dodatkowo gdy wybieramy się gdzieś autobusem czy pociągiem,
turystyczny kocyk jest zawsze z nami i zawsze po powrocie do domu,
miałam osobiście ochotę taki koc wyrzucić bo nie chciałam nawet myśleć
ile zarazków było na podłodze w środku transportu na której leżał.
Ale oczywiście wolałam żeby to kocyk miał styczność z podłożem niż mój pies.

Moje psy rzecz jasna wpychają nam się do łóżka a my zbytnio nie protestujemy,
fajnie wiedzieć, że proszek, którego używamy pozwala nam zdezynfekować pościel w której potem przyjdzie nam spać.

Pierwszemu praniu, które posłużyło nam jako foto relacja do recenzji podlegały kocyki oraz obroże.
Do zabezpieczenia obroży przed obijaniem pralki wykorzystaliśmy opakowanie do prania bielizny załączone przez Clovin do paczki.

 



Obroże u mnie pierze się prawie tak często jak kocyki, bo regularnie są w czymś po spacerze upaćkane.

W praniu oczywiście jak zawsze miałam asystentki.
Tego dnia pranie szczególnie zainteresowało Laleczkę i ją udało się uwiecznić na zdjęciach.

 



Do testowania otrzymaliśmy
Clovin II Septono o wadze 3kg.

 


Wg producenta „Jedna porcja proszku (115g) wystarczy na jedno pranie z dezynfekcją w wodzie o średniej twardości, bielizny o średnim stopniu zabrudzenia.”

W związku z tym, że nasze pranie odznacza się ogromnym stopniem zabrudzenia zastosowaliśmy 200g
i odplamiacz Clever Attack .

 




Poniżej moje spostrzeżenia, po wykonaniu kilku prań:

Pranie ma delikatny zapach – absolutnie nie kojarzący się z zapachem,
który przychodzi nam do głowy na samo wspomnienie słowa „dezynfekcja”.
Zabrudzenia znikają już nawet przy 60
°C, przyznam, że do tej pory prałam psie rzeczy oraz pościel w 90°C.
Stare plamy łatwo da się usunąć dodając Clever Attack.

Ciężko mi określić czy grzyby, wirusy i bakterie znikają bo nie mam możliwości sprawdzenia tego :P
ale tu zdaję się na słowo producenta, potwierdzone certyfikatami proszku.

Osobiście gdybym miała teraz decydować się na proszek, to wolałabym trochę dołożyć
i zakupić Clovin II Septon, by mieć pewność, że moje psy jak i my jesteśmy zabezpieczeni przed grzybami, bakteriami i wirusami.

Koszt 3kg opakowania to ok. 30zł - cena nie jest więc wygórowana z mojej opinii.

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona właściwościami, jakością i zapachem proszku.
Uważam, że jest to produkt niezbędny dla posiadaczy psów, kotów czy też innych zwierzaków.

Mogę zdradzić, iż po wykorzystaniu otrzymanego proszku logujemy się na stronę Clovin https://sklep.clovin.com.pl/
i zamawiam kolejny worek.

Dziękuję firmie Clovin za możliwość przetestowania proszku oraz pozostałe produkty, które otrzymaliśmy :)

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież