Rebelia Tekila Lala Prima Ambasadorzy POKUSA Rebelia i Prima Wakacje REBELIA Celerrimus Coursing Champion Chyba miłość  <3 Rebelia i Prima Charty Polskie Rebelia

Rebelia

Tekila

Lala

Prima

Ambasadorzy POKUSA

Rebelia i Prima

Wakacje

REBELIA Celerrimus Coursing Champion

Chyba miłość <3

Rebelia i Prima

Charty Polskie

Rebelia

Archiwum

Powered by mod LCA

TEST: Olej antystresowy UniQ Nordic Gold THOR

Nasza opinia na temat oleju antystresowego THOR od UniQ Nordic Gold.
Zapraszam!

 

 

 

 

 

 



 



UniQ Nordic Gold to smak skandynawskiej natury, ekologii i regionalnych składników.

 

Uprawy są w 100% ekologiczne, a żywność nie jest genetycznie modyfikowana (GMO FREE).
Wszystkie opakowania karm są papierowe – co pozwala na ich recycling.
„Karmy  stworzone są przez mistrza świata wg mistrzowskich standardów”

Proces produkcji odbywa się wg rygorystycznych norm ISO22000 i BRC.
Firma postawiła na regionalną produkcję, własne uprawy oraz sprawdzonych dostawców,
pozwala to zachować pewność co do jakości składników.

 

Na stronie producent przeczytamy: „UniQ Nordic Gold to dzieło Duńczyka, Poula Valdemara Nielsena.
To entuzjasta czworonogów, wieloletni trener psów myśliwskich i trzykrotny mistrz świata ‚pointing dogs’.
Broniąc tytułu jego psy musiały wykazać się najwyższą formą. Poul jest hodowcą, treserem i myśliwym.
Budował swoje doświadczenie sprawdzając wpływ różnych rodzajów pokarmu na psy.
Starając się dobrać najlepsze składniki postanowił stworzyć swoją własną, holistyczną karmę,
która będzie odpowiedzią na potrzeby właścicieli psów, którzy chcą zadbać o ich zdrowie i kondycję.”

Tworząc karmy firma dba o to by każdy składnik miał realny wpływ na zdrowie psów,
by nie zawierała dodatków, które nie wnoszą nic do ich diety.

 

 

 

THOR Ekologiczny olej antystresowy dla psa (250 ml)

https://uniqnordicgold.pl/nasze-oleje/#thor

 

Produkt zawiera jedynie ekologiczne oleje i zioła. 
THOR jest całkowicie naturalny.

Skład: ekologiczny olej rzepakowy tłoczony na zimno, naturalny olej rybny, rumianek, chmiel, waleriana, melisa.


Jak podawać:

Do podania 1-2 dni przed stresującą sytuacją.
1 mililitr na kilogram wagi psa na dobę.
Dobrze wstrząsnąć przed użyciem!



Jeszcze kilka słów o ziołach, które wchodzą w jego skład.

Melisa
- ma właściwości uspokajające i rozluźniające
- ma  bardzo dobry wpływ na pracę układu trawiennego
- reguluje metabolizm, pobudzając wydzielanie soku żołądkowego.

Rumianek
- ma działający przeciwalergicznie
- działanie przeciwzapalne
- rozkurczające mięśnie gładkie
-  przyspieszające gojenie się ran
- neutralizujące toksyny bakteryjne
- \pobudzające przemianę materii w skórze.

Waleriana
- uspokajające
- . działanie rozkurczające – dzięki czemu sprawdza się w dolegliwościach żołądkowych.

Chmiel
-  Pomaga zwalczać wirusy, grzyby i bakterie
- działanie uspokajające
- przeciwnowotworowe


Jeżeli zastanawiacie się jaką pewność ma UniQ Nordic Gold,
że zioła zawarte w olejku są w 100% ekologiczne to śpieszę poinformować, iż pochodzą z ich prywatnych plantacji.

Olej rzepakowy pochodzi natomiast z duńskich, ekologicznych pól rzepaku.
Tłoczenie na zimno pozwala zachować wartości odżywcze rzepaku.

Zioła suszone są w kontrolowanej niskiej temperaturze prze okres kilku dni.

 


Gdy w paczce z karmą, która dotarła do Rebelki jako niespodziankę znalazłam olej THOR,
nie ukrywam, że byłam mile zaskoczona.

Zainteresowałam się produktem jakiś czas temu,
ale nie spodziewałam się, że spotka nas niespodzianka w postaci możliwości przetestowania go.

Może zacznę od tego, że moja Tekila jest dosyć nerwową suczką.
Ze względu na problemy z brzuszkiem (przewlekłe zapalenie jelit), każdy stres odchorowuje.
Tym samym odkąd problem został zdiagnozowany, Tekila przyjmuje coraz to nowe preparaty,
które mają pomóc jej ukoić nerwy, znieść spokojnie podróż czy przetrwać sylwestra.

Próbowaliśmy już różnych:
- obróżek
- feromonów
- sprayów
- tabletek

Były feromony, tabletki, a nawet lekkie psychotropy oraz tabletki ziołowe.

Produkty radziły sobie lepiej lub gorzej, najczęściej gorzej (!)…
ale wyjścia nie było, testowaliśmy coraz to nowy produkt z nadzieją, że to właśnie ten.

Gdy otrzymałam olej THOR byłam mile zaskoczona, a jednocześnie mega przestraszona!



Moja Tekila, suczka, która od małego boryka się z problemami z brzuszkiem,
która odbyła niezliczoną ilość wizyt lekarskich,
przeszła niezliczoną ilość kuracji,
która regularnie musiała przyjmować leki (niektóre obrzydliwe) podawane „dopaszczowo”,
czy to w pasztecie,  czy to wlewane siłą do mordki ,
która gdy widzi, że zbliżam się do niej z łyżeczką ucieka pod meble czy na piętro, 
ta sama Tekisia ma testować preparat który ma sama wypić ???

Pomyślałam "UniQ  Nordic Gold gratuluję fantazji :P"

Ale co tam mi szkodzi – zaczynamy testy.

Jako odpowiedzialna opiekunka testy rozpoczęłam od przedstawienia produktu naszej Pani Wet.
Na moje pytanie czy Teki może taki produkt brać? oprócz potwierdzenia, że "tak" usłyszałam jakże wymowne: 
„chciałabym zobaczyć jak jej to Pani bezstresowo podaje (uśmieszek! Bo zna Teki 12 lat)  :P

Postanowiłam spróbować.

 

 Pierwsze zdjęcie oczywiście z produktem - co by chociaż jakieś jedno było "wyjściowe", bo nadal przed nami było pierwsze podanie oleju...

Na zdjęcie oczywiście załapała się Rebelia – bo jak UniQ Nordic Gold, to ona jest zazdrosna i ona też musi być!

 

 

 

Przyznam, że trochę spanikowałam i odłożyłam test na następny dzień, nich się pies z butelką opatrzy :P

Następnego dnia zrobiliśmy kolejne podejście.
Tym razem chciałam zrobić zdjęcie koloru produktu bo jest niesamowity.

 

 

Tekisia, jak to Tekisia pięknie zapozowała -  położyła się koło olejku.
Mówię, jest ślicznie.


Na całkowitym luzie nalałam oleju na łyżeczkę i …oniemiałam!

 

 

 

Tekila zaczęła sama pić olej!

 

 

 

 

Biorąc pod uwagę jego bardzo intensywny ziołowy zapach -  nie wierzyłam, w to co widzę!

 

 

 

I tak moja 12 letnia Tekisia zaskoczyła mnie po raz kolejny.
I pomyśleć, że gdyby nie Rebelia
i jej wyróżnienie w konkursie UniQ Nordic Gold, otrzymana od firmy pierwsza butelka Thor,
to nigdy nie zakupiłabym olejku myśląc, że Teki go nie tknie więc nie warto.

Piszę o tym celowo, bo może ktoś myśli tak jak ja - boi się nowych produktów, bo ileś tam już wypróbował i się nie sprawdziły.

Próbujcie!

Moja Teki, nie pijąca nic co nie ma posmaku mięsnego rozkoszowała się ziołowym olejem.

I pomyśleć, że wystarczy sprawdzona kombinacja naturalnych, świeżo przerobionych ziół i mamy antidotum na psi stres.

Gdy już wiedziałam, że z podaniem oleju nie będę miała problemu, pozostało poczekać na efekty.

 

 

Entuzjazm entuzjazmem ale jak pisałam, przerobiliśmy wiele preparatów.

Podawałam więc Teki olej i czekałam na efekty.

Jak wspominałam u Teki wszelki stres skutkuje bólem brzucha, jej nerwowość objawia się też w kontaktach z obcymi psami ale i naszymi 
- potrafi zabierać im zabawki, wkurzać się, że kładą się obok.
Jest bardzo zaborcza,  gdy czuje, że traci pozycję w stadzie reaguje nerwowością, co skutkuje problemami gastrycznymi.

Gdy olej gościł w naszym domu już dłuższą chwilę zauważyłam, że Teki bardzo ładnie reaguje na różne sytuacje,
które mogły by wywołać u niej nerwowość.

Problem jej apodyktyczności oraz zaborczości nie zniknie od tak, ale preparat antystresowy pozwala nad tym zapanować.

Podczas podawania oleju Teki została na ponad dobę pod opieką mojej mamy.

Podczas mojej nieobecności oraz po  powrocie, nie rozbolał ją brzuch,nie wykazywała nerwowości czy stresu.

 

 

Podczas majówki spędziliśmy czas ze znajomymi i ich psami, których Teki wcześniej nie znała.
Podczas pobytu została dwa razy „dziabnięta” przez jedną z suczek
- niedawno przygarnięta przez znajomych suczka, której reakcje niestety nie są nikomu do końca znane.
Jak się okazało Teki nie przypadła Adeli do gustu co dwa razy okazała.
Mimo stresu (Teki nawet zapiszczała, mimo że nie została skaleczona, był to tylko stres) Teki nie przejawiła agresji czy stresu.
Zlękła się ale po chwili bawiła się dalej w najlepsze.
Podczas wyjazdu narażona była na wiele niekomfortowych dla jej "główki" sytuacji" :  podróż, nowe psy, nowe miejsce, stresujące sytuacje z innymi psami.
Może Wam wyda się to  bzdurą, ale dla Teki, dla której nawet moje wyjście z domu jest stresujące
i potrafi to skutkować na drugi dzień sensacjami żołądkowymi to jest duży wyczyn.

Podczas wyjazdu i po powrocie  z niego Teki nie zdradziła objawów stresu.

Olej wyciszył ją, zrelaksował.

Już nie pamiętam kiedy było tak, ujmę to jednym słowem  - spokojnie.

 

 

 

 

 

Jestem bardzo zadowolona z efektów stosowania oleju Thor , jego skuteczności ale również tego,
że kompozycja ziół jest tak smakowa, że nawet taka maruda jak Teki szaleje na jej zapach i pochłania olej w sekundę.

Wielką zaletą dla mnie jest to, że olej jest w plastikowej butelce – nie ma obawy, że zostanie w podróży zbita.

Produkt łatwy do podania, wystarczy łyżeczka czy nawet nalanie go do korka i podanie psu – co ja czynie.

KONIEC z brudnymi rękoma po podaniu tabletek w pasztecie czy puszcze, koniec z ganianiem psa by wepchnąć mu tabletkę do paszczy.

Jednym słowem: POLECAM!

Jeżeli macie lękliwego, nerwowego czy zadziornego psa spróbujcie oleju!
Ja podawałam wiele produktów ale z ręką na sercu przy tym zatrzymamy się na dłużej jak nie na zawsze :P

 

 

 

 

Chyba muszę pogadać z UniQ Nordić Gold o jakiejś zniżce lub Ambasadorstwie Teki
– bo większego nerwusa, którego THOR poskromił nie znajdziecie
– jak będzie potrzebne poświadczenie moich słów od rodziny, znajomych czy Pani Wet to podrzucę :P  bo nie tylko ja widzę efekty :)

Przed nami kolejne wyzwania – już na początku czerwca dwudniowa "psia" impreza na którą Teki z racji wyjazdu „babci” pojedzie z nami,
a wraz z nią obowiązkowo THOR.

Jeżeli będziecie chcieli się przekonać jakim luzakiem jest teraz Teki, 
to zapraszam do Klubu Wiejskiego Wilczeniec w Łomiankach w dniach 3-4.06.2017r.
Będzie tam cała ekipa Maybe Chart w tym Tekisia i jej olej THOR.

Jeżeli macie psa z gatunku nerwusa-stresusa to spróbujcie uraczyć go olejem THOR
- może i dla Was będzie to tak od dawna szukany produkt.
Jak dla mnie warto spróbować!

Moja Tekisia poleca!

 

Oczywiście Rebelia również zakosztowała oleju i po reakcji wnoszę, że dla niej też jest smakowy:)
Co prawda w jej przypadku oleju używać będziemy jedynie przed sylwestrem,
ale dobrze wiedzieć, że produkt smakuje i po reakcji Teki wnoszę - działa.

 

 

UniQ Nordic Gold bardzo dziękujemy za jeden z fajniejszych i przy tym praktycznych prezentów, który otrzymała Tekisia.
Opinię na temat oleju THOR pisałam z wielką przyjemnością.
Liczę też, że przyda się innym właścicielom nerwowych psiaków.

Dla nas produkt trafiony w 10!

 Zapraszam Was na stronę producenta i wypróbowania tego magicznego oleju https://uniqnordicgold.pl/nasze-oleje/#thor

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież