Recenzja maty "ERO" od BeBobi - Maybe Chart


O FIRMIE

Co się dzieje gdy wspaniała kobieta adoptuje 10letniego psa?
Rzuca pracę w korpo i zaczyna tworzyć rzeczy dla psów, by m.in. jej adopciak mógł wygodnie podróżować.
W telegraficznym skrócie tak właśnie powstało BeBobi,
czyli firma w której Agnieszka i jej mąż tworzą niepowtarzalne rzeczy dla psów oraz ich właścicieli.
A nazwa? No oczywiście od imienia adoptowanego przystojniaka.


OFERTA
W ofercie BeBobi znajdziecie:

- Maty samochodowe


- Maty Dziecko i Pies


- Pasy bezpieczeństwa
- Saszetki na worki na psie kupy
- Legowiska turystyczne
- Koszulki

 



PRODUKT - charakterystyka
Z szerokiej oferty BeBobi do testow otrzymaliśmy matę na przedni fotel "ERO".
Jest to mata typu kosz, ja roboczo nazwałam produkt koszo-matą.

Mata dostępna jest "od ręki"  w wielu wersjach kolorystycznych.
Możecie złożyć również zamówienie indywidualne.
Matę montuje się na przedni fotel i przymocowuje do niego za pomocą regulowanych taśm
na wysokości zagłówka i połączenia górnej i dolnej części fotela.
Jedna ze ścianek jest dłuższa i zabezpiecza oparcie fotela - sprytnie, hihi

Mata składa się z pięciu ścianek: cztery tworzą boki kosza,
jedna z nich jest dłuższa i zabezpiecza oparcie fotela + podłoga.
Ścianki boczne są rozpinane, co umożliwia psu wskoczenie do kosza,
jak również dale nam możliwość rozpinania poszczególnych boków wg naszego uznania i potrzeb.

 
"Miękki spód maty wypełniony grubą sylikonową poduszką umili sen podczas podróżowania.
Boki maty są wypełnione dzięki czemu zachowują swój kształt."
Materiał jest oczywiście wodoodporny (cadura) - nie straszny mu brud, wilgotność, pazury, sierść.
Łatwo się ją czyści, a w przypadku jakiegoś
grubszego" wypadku można prać ją w pralce , wirowanie 600.

Mata ma dwie kieszenie większą i mniejsza, na drobiazgi lub zabawki, lub co tam kto chce.
Mate można montować również z tyłu, pasuje do wszystkich rodzajów aut.

W macie znajduje się otwór pozwalający na zamontowanie pasa dla psów.

Rozmiar maty: Podstawa: szer. 40 cm / dł. 40 cm / Wysokość oparcia 55 cm , wysokość boków 30 cm.
Mata "ERO" dedykowana jest psom o wadze max 10-15kg.

Cena maty to 209zł (luty'2019)

 


NASZA OPINIA
Przyznaję, że ucieszyłam się na współpracę z BeBobi z wielu powodów,
przede wszystkim miałam kiedyś okazję poznać jej założycieli podczas jednych z targów w Warszawie
i bardzo miło wspominam to spotkanie.
Po drugie nie znałam produktu, jest to dla mnie całkowita nowość.
Po trzecie moja Tekiśka jeździ na przednim fotelu i zżerała mnie ciekawość czy mata podoła użytkowaniu przez nią.

 



Mata dotarła do nas przepięknie zapakowana, a oprócz niej dodatkowo w paczce
znalazł się pasujący kolorystycznie do niej pas bezpieczeństwa.

 


Mata wykonana z wielką starannością i dokładnością.
Materiały z których jest wykonana już na pierwszy rzut oka wyglądają na trwałe
i łatwe w utrzymaniu czystości - a to najważniejsze.


Testy przeprowadzaliśmy w dwóch rodzajach aut : Toyota Yaris oraz  Renault Espace
- więc jak sami widzicie niezły mamy rozstrzał.


W obu autach nie miałam najmniejszych problemów z jej zamontowaniem.
Pasy do montażu mają regulację więc łatwo dostosować ich długość do szerokości fotela.
Montaż zajmuje sekundę. rozkładamy matę, zasuwamy, zapinamy i gotowe.
Mata nie przemieszcza się na siedzeniu nawet jak w środku kosza kręci się pies.
Moja Tekiśka wychylała się z maty a mimo to podłoga maty była na miejscu, uginały się tylko ścianki.
Fakt, że boki łączone są suwakami sprawia, że macie możliwość dostosowania mat do swoich potrzeb.

 


Ja korzystałam z niej jak była zamknięta (krótsze trasy),
oraz otwierałam boki gdy jechałam w dłuższą trasę i Tekiśka chciała się położyć i jednocześnie mnie widzieć.
Otwierałam jeden bok (ten z mojej strony) gdy chciałam by leżały na niej zabawki
i bym mogła kontrolować zabawkę, ale jednocześnie przedni bok "stał" by nie spadały pod "nogi pasażera".
Gdy Tekila chciała położyć się w poprzek rozsuwałam bok przedni i miała pełen luz.

 


To czego mi brakowało przy dłużej trasie, to mimo tego,
że "podłoga" kosza jest miękka dla mojej rozpieszczonej Tekiści przyzwyczajonej do kocyków,
jednak ten typ materiału nie jest zachęcający do położenie.
Jest to oczywiście kwestia przyzwyczajenia psa lub jego predyspozycji.
Moja Teki lubi miękkie rzeczy i dlatego rzutem na taśmę dostała pod tyłek ręcznik który miałam w aucie.
Tak sobie jechałam i myślałam czy rozwiązaniem nie było by montowanie np dodatkowego kocyka minky,
który np byłby montowany na rzepy by można było go odpinać.

 




Bo jak wiadomo mata ma zabezpieczać auto przed  brudnymi psimi łapkami i sierścią,
no a kocyk czy ręcznik to jednak zdecydowanie szybciej się brudzą i tu nikt nie ma wątpliwość.
Ja jednak w dłuższe trasy na 100% będe jej wrzucała coś miękkiego do kosza , bo inaczej nie uśnie tylko będzie dreptać.


Mata jak dla mnie jest strzałem w dziesiątkę!

 


Wielokrotnie gdy zabierałam Tekilę jadąc z moją mamą samochodem okładałam siedzenie kocykami ,
by nie zostawiała sierści, i nie dlatego, że ktoś mi kazał, ja po prostu uważam,
że to że ja mam sierść wszędzie w aucie nie znaczy,
że moja mama jeżdżąc swoim autem elegancko ubrana musi mieć kłaki na każdych spodniach czy spódnicy.
Dodatkowo nie mam ochoty po każdej wycieczce z Teki autem mamy czyścić auta.
Ale niestety koce się ściągają...i sprzątanie zawsze było.
Teraz biorę matę i ...wszyscy zadowoleni!
No extra!


Oprócz niewątpliwie funkcji jaką jest zabezpieczenie foteli przed brudem i sierścią, mata  ogranicza przestrzeń psa.
Moja Tekila na wyprawy jeździ z zabawkami, zaczyna się bawić i zrzuca je z siedzenia,
po czym schodzi po nie.
Nie jest to bezpieczne, bo po pierwsze nie chcę by zeskakiwała w czasie jazdy,
po drugie zabezpiecza ją pas, który ją blokuje i się miota.
Mając kosz wkładam zabawki, zasuwam ścianki i wszystko jest w środku.

 


W środku zostaje też sierść i brud, no chyba, że z jakiegoś powodu postanawiam ścianki rozpiąć.


Tekulem miał okazję matę już pobrudzić i naprawdę czyszczenie jej jest banalnie proste i przede wszystkim szybkie.


Możliwość podpięcia pasa tak by przechodził przez środek kosza to dodatkowa zaleta,
oczywiście ja za pierwszym razem zapięłam go normalnie i poprowadziłam górą - brawo ja!
ale na szczęście Agnieszka czuwała  i zwróciła mi uwagę.
Zapięcie i przeciągnięcie przez środek jest zdecydowanie praktyczniejsze.

 


Nie byłabym sobą gdybym nie poruszyła kwestii kolorów, maty kupicie w wielu wersjach kolorystycznych,
jest to połączenie dwóch materiałów, w tym jednego pełniącego funkcję ozdobną co sprawia,
że produkt staje się nie tylko praktycznym wyposażeniem auta, ale jest również dodatkiem dizajnerskim.
Pies podróżuje w komfortowych warunkach, a nam mata pozwala utrzymać czystość w aucie i bezpiecznie przewieźć psa.
Osobiście od momentu otrzymania maty regularnie o niej opowiadam, bo jestem nią zwyczajnie zachwycona.

 



Oczywiście od siebie dodałabym kocyk i może sztywniejsze boki, ale to są szczególiki,
które nie są w stanie zmienić mojej bardzo pozytywnej opinii.
Dla mnie produkt jest rewelacyjny :  trwały, praktyczny i funkcjonalny.

 

https://www.youtube.com/watch?v=cv9g824dQb4&t=3s

https://www.youtube.com/watch?v=f4UZXtbrfRY

https://www.youtube.com/watch?v=qIwjWKCM1Vg

https://www.youtube.com/watch?v=qIwjWKCM1Vg

https://www.youtube.com/watch?v=4DnDzoMuEq8

https://www.instagram.com/stories/highlights/17994113296151578/?hl=pl



Cieszę się, że miałam okazję przetestować kosz i stwierdzam,
że jest to jeden z produktów które zostają z nami na stałe i które wszem i wobec będę szczerze polecać.

Dziękujemy BeBobi.

A Was zapraszam do zapoznania się z ofertą BeBobi, myślę, że znajdziecie coś odpowiedniego dla Was https://www.bebobi.pl/pl/



Odsłony: 492
Drukuj